piątek, 15 listopada 2013

Rozdział 6



(Ariella)

Po kilku godzinach spędzonych razem z chłopcami, wiedziałam już, że wszyscy żyją razem, są jak bracia. Harry i Louis dzielą ze sobą mieszkanie. Oh, nauczyłam się też, że Louis uwielbia marchewki. 
Teraz mieliśmy zdecydować, jaki obejrzymy film. Harry i Louis dyskutowali o czymś. Popatrzyłam na Niall’a, który siedział na prawo ode mnie na kanapie. Uśmiechnął się, a ja odpowiedziałam tym samym.

- UWAGA WSZYSCY: CHCĘ TYLKO POWIEDZIEĆ, ŻE BĘDZIEMY OGLĄDAĆ PARANORMAL ACTIVITY 3. OKEJ TO WSZYSTKO! – krzyknął Louis.

Chwilę później poszedł do kuchni, a po kilku minutach wrócił z popcornem. Zgasił światła i wszyscy usadowiliśmy się na naszych tapczanach. Ja siedziałam pomiędzy Louis’em a Niall’em. Obok Louis’a – Liam. Harry, Gemma i Zayn siedzieli na drugiej kanapie, która była blisko mojej. 

Film się zaczął, każdy był spięty, przygotowany by
Niall pochylił się nade mną  i szepnął mi do ucha:
- Mogłabyś powiedzieć Louis’owi, żeby podał mi popcorn? Jego chłodny oddech sprawił, że miałam ciarki na całych plecach. Obróciłam głowę, żeby mu odpowiedzieć, nasze nosy się zderzyły.
- Pewnie – odszepnęłam. To było żenujące.
- Hej Lou – szturchnęłam lekko Louisa, już wcześniej zdecydowałam, że będę używała tego skrótu.
- Tak, Ari?
- Podasz mi popcorn?
Dał mi, a ja podałam go Niall’owi. Ten rozpromienił się i zjadł trochę. Już miałam zanurzyć rękę w misce, by też się poczęstować, gdy nagle poczułam, że Louis łapie mnie za nią i odciąga na bok.
- Co ty robisz? – zapytałam oburzona.
- Niall nie dzieli się z nikim jedzeniem – odpowiedział.
Blondyn to usłyszał i położył miskę na moich kolanach. Louis'owi opadła szczęka, obrócił się w kierunku ekranu telewizora i wlepił w niego wzrok.
- Możesz trochę wziąć, ale nie bądź świnią – szepnął mi Niall do ucha. Zaśmiałam się i zanim oddałam mu resztę, wzięłam kilka.
Podskoczyłam przy scenie, gdy mała dziewczynka jest ciągnięta za włosy. Chciałam zmienić pozycję, oparłam się na piersi Niall’a by się wesprzeć i położyłam nogi na kanapie. Podciągnęłam kolana, ale Louis od razu zaczął jęczeć.
- Ari, nic nie widzę – skarżył się.
- Sorry, Lou – powiedziałam.Położyłam nogi na pomiędzy nim a Liam'em. To mu się bardziej spodobało.
Zdałam sobie sprawę, że wciąż opieram się na Niall’u, więc szybko wstałam i przeprosiłam go.
On położył rękę na moim ramieniu i przyciągnął mnie z powrotem. Potem ukrył swoją twarz w moich włosach.
- Jesteś ciepła – usłyszałam przytłumiony głos blondyna.
Poczułam, że się czerwienię. Nie mogłam uwierzyć, w to co przed chwilą zrobił Niall. Naprawdę mi się podobał. Moje uczucia do blondwłosego Irlandczyka coraz bardziej się pogłębiały. Poczułam, że jego dłoń ponownie obejmuje moją rękę. Jego niebieskie oczy spotkały się z moimi zielonymi. Czułam jego oddech, to było bardzo relaksujące. Louis rozejrzał się i zauważył, że leżę na klatce piersiowej Niall'a i że chłopak mnie obejmuje.
Złapałam kontakt wzrokowy z Louis’em, uniósł brwi. Zaśmiałam się i zaczęłam dalej oglądać film. Moje powieki opadały, ledwo mogłam utrzymać je otworzyć. Ziewnęłam i zamknęłam oczy. Na pewno ktoś by mnie obudził, jeśli bym zasnęła...
Po chwili, która wydawała się być jedynie kilkoma minutami, otworzyłam oczy. Rozejrzałam się dookoła: leżałam razem z Niall’em na podłodze. Jego ręka obejmowała moją talię.Cichutko chrapał, to było słodkie.
Zauważyłam, że wszyscy przenieśli się na podłogę, w pokoju było bardzo ciemno. Ledwo mogłam zobaczyć kto leży obok mnie, przypuszczałam, że Louis był gdzieś blisko. Zaczęłam się trochę bać, więc przysunęłam się bliżej Niall'a. Zauważyłam, że byliśmy przykryci kocem. Nie chciałam go obudzić, ale chyba tak się stało kiedy się poruszyłam.
- Ari..? – wymamrotał Niall, gdy otworzył już swoje oczy.
- Niall, mógłbyś się do mnie przysunąć? – zapytałam.
- Okej – wybełkotał. Był taki kochany. Mówiąc mu 'zbliż się', miałam na myśli tylko to, że jego dotyk jest bardzo przyjemny. Śpiący Niall odebrał to inaczej. Przewrócił się na drugi bok, położył nam mnie głowę i zasnął.
Jęknęłam, bo wciąż się wiercił. W jakiś sposób jego głowa znalazła się w zagłębieniu mojej szyi.
Poczułam na niej jego oddech, wkrótce usnęłam, wsłuchując się w rytm jego oddechu.

Usłyszałam głosy mówiące dziwne rzeczy.

- Aww, popatrzcie na nich! Są tacy słodcy! – głoś należał do Gemmy.

Otworzyłam oczy, nade mną i Niallem stało pięć osób.  Liam, Louis, Harry, Zayn i Gemma  gapili się na mnie. Zerknęłam na Niall’a, który wciąż trzymał głowę przy mojej szyi, jedna z jego rąk wpleciona była w moje włosy, a druga obejmowała mnie w talii.

- NIALL! WSTAWAJ! – pisnął Louis.

Skrzywiłam się, gdy Niall szturchnął mnie w żebra, podskakując na słowa Louis'a. Chwyciłam się za brzuch, Gemma pomogła mi wstać.
- Przepraszam za to Ariella! To wina Lou! - wymamrotał Niall.
- W porządku – powiedziałam.
- Zawsze wszystko to moja wina - Louis udawał, że płacze, Harry poklepał go po plecach. 
- Louis to dlatego, że większość rzeczy jest twoją winą - powiedziałem, powodując, że wszyscy zaczęli się śmiać.

- Dobrze spałem – powiedział Niall.
- Nie można zaprzeczyć – Gemma mrugnęła do mnie.
Niall zarumienił się i podszedł do miejsca gdzie stałam ja i Gemma. Złapał mnie za rękę i powiedział: „Chodźmy wszyscy gdzieś na śniadanie!”
Nie wyrwałam się z jego uścsku, ale powiedziałam:
- Niall, nie wyglądam zbyt dobrze.
Wskazałam na moje włosy i pogniecione wczorajsze ubrania.
- Może ubrać jakieś z moich spodni – zaoferował Harry.
- Pewnie, możesz też ubrać moją bluzę  – powiedział Niall.
- Dobra, dzięki chłopaki – uśmiechnęłam się.
Harry poszedł do swojego pokoju i przyniósł stamtąd parę spodni, a Niall zdjął bluzę, którą miał na sobie.
- Harry, masz jakąś szczotkę? – zapytałam.
Przytaknął i wrócił się po nią do pokoju. Gdy wrócił, podał mi ją, a ja rozczesałam pokołtunione włosy. Gemma zrobiła to samo. 

Wszyscy wpakowali się do vana Louis’a, pojechaliśmy coś zjeść.
Zamiast faktycznie wybrać się śniadanie, zatrzymaliśmy się na stacji benzynowej. 
- Ooo, ja chcę coś słodkiego! Nieważne, chcę frytki – powiedział Niall.
Weszłam do środka i kupiłam Skittles. Potem przeszłam do regału z napojami i wzięłam colę. Co za zdrowe śniadanie. Wkrótce Niall wyrwał mi całe jedzenie i pobiegł w kierunku kas. Pobiegłam za nim.
- Co ty robisz Niall? – zapytałam go.
-Płacę za twoje śniadanie, Ariella! – powiedział.
- Mm, fajnie, bo ja nie mam żadnych pieniędzy przy sobie.
Kiedy zapłacił, dał mi wszystko, a ja przytuliłam go mocno.
- Dziękuję – szepnęłam do niego.
- Nie ma sprawy. A tak przy okazji, moja bluza wygląda lepiej na tobie – szepnął do mnie Niall. Moja twarz przybrała kolor czerwony.
Gdy próbowałam wyrwać się z uścisku, Niall przyciągnął mnie do siebie z powrotem. Kiedy wszyscy byliśmy gotowi do odjazdu, objął mnie w talii i poszliśmy w kierunku vana. Każdy zjadł już swoje „śniadanie” i wyglądał na usatysfakcjonowanego.
- Ari, podobało ci się spotkanie z nami? – zapytał Louis.
- Jasne, że tak – odpowiedziałam uczciwie. Pierwszy raz w życiu poczułam, że mam przy sobie prawdziwych przyjaciół.
- To fajnie, bo Niall’owi też się spodobało spotkanie z tobą – wypalił Louis.
- LOU!- wykrzyknął Niall.
Uśmiechnęłam się do Niall’a, a on pocałował mnie w skroń. Okej, byłam totalnie roztrzęsiona wewnątrz. Niall pocałował mnie w głowę. O mój.. To było mega ekscytujące.
Kiedy wróciliśmy do mieszkania Harry’ego i Louis’a Gemma powiedziała im, że ona i ja musimy już wracać do domu.
- Nie chcę Cię zostawiać - jęknął Niall.
- Zapisz mi swój numer w telefonie – podałam mu moją komórkę.
- Uśmiechnął się szeroko i również podał mi swój telefon. Czułam się szczęśliwa. Teraz oboje mieliśmy nasze numery.
- Wpisałem też resztę chłopaków, później podam im namiary na ciebie. Może tak być?
- Idealnie.
- Ty jesteś idealna – wyszeptał.
- Co? – zapytałam.
- Nic – zarumienił się.
- Dobra, no to do zobaczenia – powiedziałam.
- Do zobaczenia Ari – odpowiedział Niall, przytulając mnie mocno. Przycisnął usta do mojego czoła. Odsunęłam się i wyszłam.

Gdy tylko wsiadłyśmy do samochodu, Gemma zaczęła piszczeć.
- Więc.. ty i Niall? – Gemma uniosła brwi.
- Okej, no więc.. ON MI SIĘ TOTALNIE PODOBA! – wykrzyknęłam.
- Aww, wiedziałam.
Jadąc, paplała tylko o tym jacy to ja i Niall byliśmy słodcy. Nie mogłam się z nią nie zgodzić.
Gdy dotarłyśmy do domu, wzięłam relaksujący prysznic i założyłam piżamę. Zerknęłam na ekran komórki i zauważyłam, ze mam dwie wiadomości. Jedną od Garrett’a, jedną od Niall’a.

Od: Garrett Nickelsen ;)
Hej Ariella, długo się nie widzieliśmy ;)

Od: Niall Horan <3 <3 <3
Brakuje mi Cię Ari

Wybuchnęłam śmiechem widząc serduszka, które Niall zapisał przy swoim imieniu. Zdecydowałam, że najpierw odpiszę Niall’owi.

Do: Niall Horan <3 <3 <3
Już? Widzieliśmy się niecałą godzinę temu ;)
Jeśli to sprawi, że poczujesz się lepiej.. mi też Cię brakuje!
Hm a tak przy okazji to uwielbiam te serduszka. Lol.

Odpisałam też Garrett’owi

Do: Garrett Nickelsen ;)
Hej. Wiem, nie widziałam Was i Seri już bardzo długo.


Nie za bardzo miałam ochotę na pisanie z Garrett’em, ale odpisałam, bo nie chciałam być wredna. Czekałam, aż Niall mi odpowie, gdy nagle zobaczyłam, że dostałam wiadomość od Seri.

Od: Niesamowita Seri
Totalnie się podobasz Garrett'owi



Odpowiedziałam jej



Do: Niesamowita Seri
Oh, fajnie, tylko że ja czuję coś do kogoś innego

Nie odpowiedziała, Garrett też nie. Ale za to dostałam wiadomość od Niall’a!


 Od: Niall Horan <3 <3 <3
Wiedziałem, że Ci się spodobają. Chciałabyś przyjść jutro do mojego mieszkania? Tylko ty i ja :)

Do: Niall Horan <3 <3 <3
Pewnie, że tak. Brzmi fajnie :)

Od: Niall Horan <3 <3 <3
Świetnie <3

Uśmiechnęłam się, gdy zobaczyłam serduszko w jego wiadomości.

Chwilę później dostałam smsa od  ”Louis Tommo (SUPERMAN)” . Wybuchnęłam śmiechem, widząc jak Niall zapisał Lou’ego w moim telefonie.

Od: Louis Tommo (SUPERMAN)
Jestem wściekły, bo zgodziłaś się spotkać jutro z Niall’em. Sam na sam. DLACZEGO MNIE NIE ZAPROSILIŚCIE?!?!?!?!?!

Do: Louis Tommo (SUPERMAN)
Oh, Louis. Musisz  o wszystko dramatyzować? Mam pomysł. W jakiś dzień w tym tygodniu spotkam się też z tobą. W porządku, Lou?

Od: Louis Tommo (SUPERMAN)
Perfekcyjnie. Prawie tak jak włosy Harry’ego.

Zaśmiałam się głośno, widząc to co mi wysłał. Resztę dnia spędziłam na sms’owaniu z Niall’em i innymi chłopakami.


________________________________________________________________


No i jak? Co myślicie o Niall’u i Arielli? J Myślicie, że Garrett dalej będzie próbował poderwać Ariellę, wiedząc, że jej podoba się ktoś inny?
Żeby się dowiedzieć, będziecie musiały przeczytać następny rozdział! 
Jeśli ten się Wam spodobał, zostawcie komentarz! :)

BTW. WE WTOREK MECZ POLSKA-IRLANDIA. ZAŁOŻĘ SIĘ, ŻE NIALLER BĘDZIE OGLĄDAŁ trololololo
Ostatnio jak z nimi graliśmy i przegraliśmy to napisał o tym na TT, więc może teraz też tak będzie :D
Jarajmy się ”Poland” w jego tweecie -_-





15 komentarzy:

  1. fantastyczne ! ♥ uwielbiam twoje tłumaczenie ! :) nie mogę się doczekać następnego rozdziału ! ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. meeega <33 czekam na więcej

    OdpowiedzUsuń
  3. MEGAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA ! Dawaj już kolejny bo normalnie nie wytrzymam ! Ni + Ari <3 Awwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwww !!!!!! :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne!
    Nari moments *o*
    @hey_hey_hello

    OdpowiedzUsuń
  5. O jejku przeczytałam właśnie wszystkie rozdziały! jejkuuu cudowne fanfiction najlepsze! dzięki że tłumaczysz skarbie przykro mi przez to co przeszła Ari i ugh..wkurza mnie Garrett niech nie podrywa Ari
    a Niall..och...Nialll jesy cudowny shslwodukahzlqphbdkz aww już ich shippuję w sensie Ari i Nialla :D
    czekam z niecierpliwością na następny rozdział!
    ily <3
    @xluvmyniallerx


    a i PS może wyłączysz weryfikacje obrazkową skarbie? xx

    OdpowiedzUsuń
  6. Boskie <3
    Uwielbiam ten fanfiction <3
    czekam na więcej ;)

    @Hazza_OMFG

    OdpowiedzUsuń
  7. O MÓJ BOŻE JESTEM W TYM ZAKOCHANA *-*
    <333
    @1DInMyyHeart

    OdpowiedzUsuń
  8. Jezu oni są tacy słodcy *.*
    Też bym chciała, żeby taka sytuacja mi się przydarzyła :D
    Tłumacz szybciej :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedy przetłumaczysz następny rozdział ?? To jest boskie *.* ♥

    OdpowiedzUsuń
  10. Boski ♥ Boski ♥ Boski ♥ Z jednej strony fajnie byłoby, jakby Niall musiał trochę 'powalczyć' o Ari. Ale ten Garret jest za stary ;< @monia_official

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny ! Tylko moim zdanie trooochę za szybko :/ Bo jest już 6 rozdział, a oni już ze sobą flirtują i wg
    Ale i tak kochammm <33

    OdpowiedzUsuń
  12. Kocham <3 Wspaniałe tłumaczenie.
    ♥♡Wenus♥♡

    OdpowiedzUsuń
  13. Genialne ,kocham ten fanfic a Niall i Ari (Niari ?) są tacy słodcy <3 <3 <3 KlAudiA <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam pytanie.. To byloby troche dziwne jakby Styles nie mial szczotki dotych soich loczkow c'n? I ten Horan najlepszy awww

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że komentujesz :) To dużo dla mnie znaczy.
Czytam każdy komentarz, nieważne czy długi, czy krótki :)

Kontakt

Możecie znaleźć mnie na twitterze: @NiallandChips