sobota, 15 lutego 2014

Rozdział 20



__________________________________________________________________________________________________
(Ariella)

Upadłam na kolana. Byłam wstrząśnięta. Jedynym dźwiękiem który słyszałam był głos mężczyzny dochodzący z mojego telefonu.

- Halo? Ariella Rayne? Jesteś tam? Słyszysz mnie?
- Ale.. jak? – wyjąkałam.
- Twoja matko chorowała przez długi czas.. Czy ona była palaczką?
- T..tak i piła też.. dużo.. – wyszeptałam.
- Jej płuca i nerki nie mogły tego wytrzymać. Bardzo mi przykro. Chciałabyś przygotować pogrzeb?
- Nie, moja mama zawsze mi mówiła, że nie chce pogrzebu. Uważała, że pomysł manifestowania czyjejś śmierci jest śmieszny..
- W porządku. W takim razie chcesz żeby jej ciało zostało skremowane czy spalone?
- Skremowane. To właśnie tego chciała.
- W takim razie dostarczymy ci urnę.
- Do widzenia – ucięłam dalszą rozmowę.

Gdy się rozłączyłam telefon upadł mi na podłogę. Nawet nie zauważyłam, kiedy Niall podszedł do mnie i objął mnie ramieniem.
- Twoja mama.. ona..
- Umarła – dokończyłam za niego.
- Kochanie.. Tak mi przykro – wyszeptał.
Pomógł mi podnieść się z podłogi. Sally, Zayn, Nicki i Harry wciąż siedzieli na kanapie. Podczas mojej rozmowy nie ruszyli się nawet o centymetr.  Wyglądali na oszołomionych. Byli chyba w takim samym szoku jak ja.
- Zabiorę ją do mojego pokoju – powiedział do nich Niall.
Żadne z nich się nie odezwało, pokiwali tylko głowami.

- Nie powinnam na nią krzyczeć, kiedy do mnie przyszła – odezwałam się, po twarzy popłynęły mi łzy.
- Nie obwiniaj się Ariella – usłyszałam głos Nialla.
- Nie mów mi co mam robić! – wrzasnęłam na niego.
Położył dłoń w dole moich pleców i przyłożył swoje czoło do mojego.
- Przepraszam – wyszeptałam.
- W porządku. Musi ci być bardzo ciężko. Nie myślisz racjonalnie.
- Boże, czuję się tak okropnie, mimo że wcale nie byłam z nią blisko. Ale mimo to wciąż była moją matką.
- Więc nie będzie pogrzebu?
- Nie, ona nie lubiła pogrzebów. Powiedziała, że jeśli jej go zrobię po śmierci, to będzie mnie straszyć – uśmiechnęłam się na to wspomnienie.
- Potrzebujesz czegoś?
Potrząsnęłam głową.
- Nie chciałaby, żebyś opłakiwała jej śmierć.
- Nie zamierzam zniszczyć sobie teraz życia. Gdybym tak zrobiła, pewnie nazwałaby mnie głupcem.
Niall uśmiechnął się smutno i pocałował mnie w czoło.
- Chyba się położę.
- Dobra, ja pójdę powiedzieć reszcie, co się stało.
Westchnęłam, gdy wyszedł z pokoju. Jakaś część mnie wciąż nie wierzyła, że moja mama odeszła. Ta kobieta nigdy nie bała się śmierci. Pewnie przyjęła ten wyrok z otwartymi ramionami.
Usłyszałam jak Niall otwiera drzwi, uśmiechnęłam się do niego.
- Wszyscy poszli już do domu. Powiedziałem im, że już ci lepiej.
- Mam nadzieję, że się o mnie nie martwią.
- Wiesz przecież, że tak.
- Wiem.

Niall wskoczył na łóżko i położył się obok mnie
- Mogę wziąć prysznic? – zapytałam.
- Pewnie.
Zszedł i podszedł do komody. Wyciągnął z niej parę majtek. Uniosłam brwi.
- Czekaj.. to moje?
Jego twarz przybrała kolor czerwony.
- Tak – pisnął.
- Skąd je masz?
- Zostawiłaś je, gdy ostatnio brałaś prysznic, więc je wyprałem i odłożyłem na następny raz, kiedy spędzisz tu noc..
- Dzięki.
Zabrałam od niego swoją bieliznę, jeden z jego podkoszulków i krótkie spodenki. Powędrowałam do łazienki, zdjęłam ubrania i weszłam pod prysznic. Gorąca woda oblewała moje ciało. Potrzebowałam takiego relaksu.
Umyłam ciało, włosy i niestety musiałam już wyjść. Ubrałam bieliznę i ubrania Nialla. Nie kłopotałam się już układaniem włosów. Kiedy wróciłam do pokoju, zobaczyłam, że Niall nie ma na sobie niczego oprócz bokserek. Usiadłam na łóżku, chłopak zrobił to samo. Wsunęłam się pod koc.
Moje powieki robiły się coraz cięższe, usłyszałam szept Nialla:
- Wszystko będzie dobrze..



------------------------------------------
PS. JEŚLI ZMIENIACIE NAZWY TO NAPISZCIE O TYM W 'INFORMOWANYCH', BO INACZEJ MUSZĘ WAS WSZYSTKICH SZUKAĆ. DZIĘKUJĘ :)


38 komentarzy:

  1. Czytałam właśnie wszystko od początku i tu BUM nowy rozdział! <3
    Cudowne tłumaczenia kocham to!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowny, biedna Ariella :C czekam na next, kocham mocno <3 @Mzyk_Real

    OdpowiedzUsuń
  3. matko jak mi jest żal Arielli :c dobrze , że ma u swojego boku kogoś takiego jak Niall, on jest taki kochany♥
    czekam na kolejny rozdział , buziaki @Bianka_x3

    OdpowiedzUsuń
  4. Boski krótki ale boski :D czekam na nastepny :***

    OdpowiedzUsuń
  5. Super czekałam od rana i co chwilę wchodziłam na bloga. Kocham!!!<3 <3

    OdpowiedzUsuń
  6. biedna Ariella :c tak mi smutno :'(
    Ale mam jedno pytanko, czemu taki krótki rozdział? :c

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytamam od poczatku i tu nagle nastepny rozdzial xD super ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudownie! Biedna Ari ;-; szkoda mi jej..naprawde! Ale ma Nialla, wiec jest dobrze :D czekam na next i życzę wytrwałości :D/ T. K.

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda mi trochę Ari :c cudowny rozdział xx @luvmybatman

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda że taki krótki :/ ale kochammm... Czekam na next ;*

    OdpowiedzUsuń
  11. to było takie sfbvnmrkldbnalkfdvesji :D

    OdpowiedzUsuń
  12. po prostu płakałam podczas czytania...:c
    szkoda, że taki krótki...
    @Emilkacytatki

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowne.
    Bosze kocham bloga i ciebie gjfhfjb *___*
    Napiszę ci to na tt xdd

    OdpowiedzUsuń
  14. Doeeoekfnffid. Rozdział.jak zawsze fantastyczny. I wg i loooooovee ! I jeszcze raz przepraszam za tą nazwę. !!!! Ale przypominam. JESTEM TUTAJ NAJWIĘKSZĄ FANKĄ ! <3333333333 zaraz napisze tą nazwę w informowanych. KC i do następnego skarbie :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Troszkę krótki ale i tak niesamowity rozdział ♥ dsjkhjfsdgfdgkfsdjgdkgjs x

    @MMadridistaa

    OdpowiedzUsuń
  16. Dobrze, że Ari ma kogoś takiego jak Niall ! świetny rozdział ♥

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowny rozdział! Czekam na następny <333 @Wika_loves1D

    OdpowiedzUsuń
  18. Błagam dodaj jak najszybciej nowy rozdział ;*

    OdpowiedzUsuń
  19. cgskjagvjkgvrauegrea już nie mogę się doczekać kolejnego rozdziału. Szkoda, że mama Ari odeszła ;c Ale to z bielizną było najlepsze! hahaha, kto by pomyślał.
    @hug_from_larreh

    OdpowiedzUsuń
  20. Niall taki troskliwy *-* I jeszcze te majtki hahahaha Czekam nn <3 mój tt @ola1549

    OdpowiedzUsuń
  21. Omg ... szybko kolejny *.* to jest boskie <3 /Wera

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny rozdział, szkoda że krótki :)
    ciekawe jak teraz poraadzi sobie ari :(
    @rottenpaulla

    OdpowiedzUsuń
  23. Boże tak bardzooooooo czekałam na ten rozdział :) ŚWIETNY POPROSTU :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Musisz pisać dłuższe!! Ale i tak był świetny <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny rozdział! *-*
    @bemybabemaybe

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak się czyta całość to jest świetny, ♥♥♥♥♥♥♥
    ale czekać na jeden rozdział tak długo i żeby był taki krótki? :c
    Więcej opisów, za dużo dialogów
    Bierz przykład z #NIGHTMARE albo #PSYCHOTIC, #AFTER <3
    Pozdrowienia i buziaki :3

    OdpowiedzUsuń
  27. Mega !!!!! Kocham Ciebie i ten blog !! Weny życzę ;** buziaki
    @ElieWorne

    OdpowiedzUsuń
  28. smutny króciótki ale bardzo dobry, szkoda że umarła nie lubię śmierci. Czekam na jakiś zwariowany i pełen przygód wątek;)
    @Katesmile94

    OdpowiedzUsuń
  29. super rozdział XD czekam na next ;**

    OdpowiedzUsuń
  30. Szkoda mi Arielli ale Niall napewno jej pomoże ;) czekam na następny rozdział :*

    OdpowiedzUsuń
  31. Wspaniały rozdział! Tak mi szkoda Arielli..

    OdpowiedzUsuń
  32. to takie cudowne czekam na kolejny rozdzial @jolkajolantaM

    OdpowiedzUsuń
  33. Dopiero dzis odkrylam tego bloga i mam taka podjarke jak nigdy :D Mogla bys informowac mnie o nowych rozdzialach?
    Ily, @ilymyhoran_ <3

    OdpowiedzUsuń
  34. Boskie. Dodawaj nn ♥ SZYBKO

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetny rozdział! Czekam na next. ♥

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że komentujesz :) To dużo dla mnie znaczy.
Czytam każdy komentarz, nieważne czy długi, czy krótki :)

Kontakt

Możecie znaleźć mnie na twitterze: @NiallandChips