środa, 10 września 2014

Rozdział 7


Ariella's POV:

Chyba jeszcze nigdy nie ściskałam nikogo tak mocno jak Wade'a, gdy powiedział, że mi pomoże. Objęłam go, jednocześnie radośnie podskakując.
- Boże, Wade.. Jesteś najlepszym przyjacielem na świecie!
Wiedziałam, że Louis zabiłby mnie za to wyznanie. Gdy tylko o tym pomyślałam, od razu przypomniałam sobie o Niallu i znów posmutniałam. Tak bardzo za nim tęskniłam.
- Whoa, co się stało z "udawaną przyjaźnią nakazaną przez zarząd"? - zapytał Wade, unosząc ręce i kreśląc w powietrzu cudzysłów.
- Eh, po prostu o tym zapomnijmy.
- Tak właśnie myślałem.
 Nie mogłam się już doczekać koncertu. To miało być moje ostatnie spotkanie z Niallem i miało mi ostatecznie wystarczyć.
- To naprawdę wiele dla mnie znaczy, Wade. Dziękuję. Potrzebuję się z nim zobaczyć ten ostatni raz i przysięgam, że mi to wystarczy.
- Jasne - chłopak powiedział to, jakby to wcale nie była jakaś wielka sprawa.
- Wade, co jeśli on mnie pozna? - zapytałam z nadzieją.
- Lepiej martw się o to, żeby żadna z fanek cię nie rozpoznała.. - ostrzegł mnie.
- Wiem.
- Tylko zapamiętaj sobie Jamie, że to sprawa tylko pomiędzy nami. Mógłbym przez to stracić pracę.
Pokiwałam głową i w myślach poprosiłam Boga, by się nie rozmyślił. Przytuliłam Wade'a jeszcze raz, wyglądał na zaskoczonego.
- Więc co powiesz na kawę? - zapytał.
- Fu, wolę jakieś pączki.
- Miałem nadzieję, że to powiesz. - Chłopak uśmiechnął się przyjacielsko.
Nagle poczułam, jak ogarnia mnie strach. To miało być moje pierwsze wyjście do ludzi od postrzału. Cieszyłam się na to, ale mimo wszystko coś mnie powstrzymywało. Kiedy opuściliśmy apartament zamknęłam drzwi na wszystkie możliwe zamki. Dla ścisłości było ich tam aż cztery.
Pierwszą rzeczą, którą zrobiłam po wyjściu na zewnątrz, było wzięcie głębokiego wdechu świeżego powietrza. Spojrzałam na zieloną trawę i zmrużyłam oczy, ponieważ oślepiły mnie promienie słońca. To było szalone. Odebrano mi całą przyjemność życia przez jakąś nawiedzoną dziewczynę, której imienia nawet nie znałam. Nie zauważyłam, że płaczę, do czasu aż Wade otarł mi łzy z policzków. Zaprowadził mnie do swojego auta i otworzył przede mną drzwi. Nasza podróż nie trwała zbyt długo. Po dwudziestu minutach byliśmy już na miejscu. Byłam podekscytowana, kiedy zatrzymaliśmy się przed małym sklepem o nazwie "Doughnut Empire". Na widok tego szyldu, do ust napłynęła mi ślina. Wade wybuchnął śmiechem, kiedy próbowałam otworzyć drzwi, jeszcze zanim zaparkował.
- No co? Uwielbiam pączki!
- Ja też, ale ty zachowujesz się jakby twoje życie zależało od jednego z nich.
- Oh, Wade. - Zaśmiałam się. - Po prostu muszę się wreszcie do nich dostać.
- W takim razie ty stawiasz. Przecież jesteś taka chętna.
- Wade.. - jęknęłam.
- Tylko żartuję.
- Taa. Lepiej dla ciebie żeby tak było.
Wysiadłam z samochodu najszybciej jak mogłam i pobiegłam w kierunku drzwi. Otworzyłam je i weszłam do środka. Byłam tak niewyobrażalnie szczęśliwa. Moje nozdrza wypełnił słodki zapach. Już po chwili moja radość została przerwana przez głośną grupkę ludzi.
- Hej! - zawołał jeden z nich.
Obróciłam się i przewróciłam oczami, po czym znów skierowałam swój wzrok na słodycze na półkach.
- Tak! Do ciebie mówimy! - odezwał się inny. Wade automatycznie objął mnie ramieniem i oboje się obróciliśmy do zaczepiających mnie chłopaków. Rzucił im groźne spojrzenie, na co grupa zmierzyła nas wzrokiem od góry do dołu.
- Ej, śliczna jesteś! Jak masz na imię, piękna dziewczyno? - zapytał chłopak z brązowymi włosami.
- Regina George - odpowiedziałam.
Dwójka dziewczyn, która siedziała za chłopakami, zaczęła piszczeć. Pewnie oglądały Wredne dziewczyny. Rzuciłam im uśmiech, po czym znów przeniosłam wzrok na chłopaka, który mnie zagadnął.
- Fajne imię. - Ponownie przewróciłam oczami. - Byłbym cały twój, gdybym był singlem - powiedział, puszczając mi oczko.
- Nie jestem zainteresowana. Możesz iść ogolić sobie plecy - zacytowałam ostatnią część Wrednych dziewczyn.
Dwie blondynki nie mogły powstrzymać śmiechu, gdy to usłyszały.
Razem z Wadem podeszliśmy do lady. Spojrzałam na wystawę słodkości, zastanawiając się, co wybrać.
- Chcę tego.. O! I tego! - powiedziałam, wskazując co chwilę w innym kierunku.
- Możemy dostać tuzin pączków? - odezwał się Wade do sprzedawczyni, na co ona pokiwała głową.
- Które mam podać?
- Jamie, myślę, że powinnaś wybrać - zwrócił się do mnie chłopak.
Zamiast dwunastu, poleciłam jej spakować dwadzieścia pączków. Takich które najlepiej i najsmaczniej wyglądały. Opuściliśmy sklep z ogromnym pudłem. Byłam trochę zawiedziona, że nie zostaliśmy tam i nie zjedliśmy ich od razu. Bez słowa wsiedliśmy do samochodu, zauważyłam, że jedziemy w przeciwnym kierunku do apartamentu Emory.
- Gdzie nas wieziesz? - zapytałam.
- Gdzieś, gdzie będziemy mogli zjeść to wszystko w spokoju. - Uśmiechnął się.
- Jest już prawie ciemno..
- Wiem. I właśnie dlatego cię tam zabieram.
Resztę podróży przemilczeliśmy, ale nikomu z nas to nie przeszkadzało. Cieszyłam się, miałam kogoś takiego jak Wade, kogoś na kim mogłam polegać. Chociaż wciąż tęskniłam za moimi dawnymi przyjaciółmi. Wszystko co robił dla mnie ten chłopak, przypominało mi o tym, jak opiekuńczy był Niall. Westchnęłam, zwracając na siebie jego uwagę.
- Nie chcesz tam jechać, co?
- Nie, naprawdę chcę. Po prostu przyszło mi na wspomnienia - uspokoiłam go.
- Po prostu przestań o tym myśleć, skoro przez to masz być smutna. Wierz mi, to co za chwilę zobaczysz, na pewno poprawi ci nastrój.
Nie odezwałam się, chłopak zatrzymał samochód. Otworzył przede mną drzwi i pomógł mi wysiąść. Wzięłam za sobą pudełko pączków i ruszyłam za Wadem. Jego kroki było o wiele dłuższe niż moje, po chwili musiałam prawie biec. To że było ciemno, wcale nie pomagało. Rozglądałam się wokół, ciekawa gdzie jesteśmy i nie zauważyłam, kiedy chłopak się zatrzymał. Dosłownie weszłam w niego i nieźle się przy tym uderzyłam.
Wade położył się na ziemi i poklepał miejsc obok siebie, dając mi znać, bym zrobiła to samo.
- Popatrz w górę.
Zrobiłam to co kazał i wtedy zobaczyłam przepiękne niebo, rozświetlone milionami gwiazd. Nie wiedziałam, co powiedzieć. Teraz wszystko wydawało się jaśniejsze, niż było jeszcze minutę temu. Nie wiem jak długo wpatrywałam się w górę, ale zdecydowanie bardzo długo, ponieważ Wade zaczął się kręcić, nie mogąc znaleźć sobie odpowiednio wygodnej pozycji.
Otworzyłam pudełko i od razu wpakowałam sobie jednego z pączków do ust. Najprawdopodobniej cała moja twarz była teraz pokryta czekoladą, ale nie przejmowałam się tym. To było niesamowite uczucie, po prostu leżeć tam w ciszy. Czułam się bezpiecznie, tak jakby nic złego nie mogło mi się w tym miejscu przytrafić. Spojrzałam na Wade'a, który mi się przyglądał.
- O czym tak myślisz? - zapytał.
- O niebie.. Jest takie piękne.. No a ty?
- O życiu.
- No i co?
- Dlaczego to wszystko musi być tak skomplikowane? Dlaczego każdy dzień nie może wyglądać tak, jak dzisiejszy. Nikt nie musiałby się o nic martwić. Nikt nie musiałby usypiać ze świadomością, że nie ma wystarczająco kasy, żeby nakarmić rodzinę. Tak, żeby wszystkim było dobrze, by życie było spokojne.
- W takim razie po co dołączyłeś do FBI, skoro pragniesz spokojnego życia?
- Zrobiłem to dla innych. Chciałem pomagać innym, zapewniać im to spokojne życie. Chociażby przez łapanie przestępów. Cieszę się, gdy widzę radość rodziny po powrocie porwanego dziecka. Kocham to uczucie. Nawet wtedy gdy rodzina wreszcie dowiaduje się, kto był zabójcą ich dziecka. To tak jakby między innymi moja zasługa.
- Wade, przepraszam że tak źle cię oceniłam za pierwszym razem. Tak naprawdę masz jedno z największych serc z tych wszystkich, których znam.
Kiedy tylko te słowa opuściły moje usta, od razu pomyślałam o Liamie. Bądźmy szczerzy, Liam miał największe serce na świecie i nikt nie był w stanie mu dorównać.
- Dzięki, Jamie.
- Jeszcze nie skończyłam.. Cieszę się, że mam ten przywilej, być twoją koleżanką i dziękuję za dzisiaj. To naprawdę dużo dla mnie znaczy. I chcę też ci znowu podziękować za to, że obiecałeś mi pomóc spotkać Nialla.
- Wiesz co, Jamie?
- Co?
- Jesteśmy przyjaciółmi.

____________________________________

Przepraszam, że to tak dłuuuuuuuugo trwało.. ZNOWU..
PRZEBIŁYŚCIE LICZNIK JUŻ TROCHĘ TEMU ♥ MAMY 215 TYSIĘCY I NAPRAWDĘ W TO NIE WIERZĘ, BO PAMIĘTAM GDY BYŁA TAM LICZBA 100 :") JESTEŚCIE SUPER I MAM NADZIEJĘ, ŻE BĘDZIECIE DALEJ CZYTAĆ, MIMO TEGO ŻE JESTEM TAKA NIEOGARNIĘTA Z ROZDZIAŁAMI :)



62 komentarze:

  1. Czyżby była pierwsza ? XD rozdział jak zwykle zarabisty, tylko zeby sie przypadkiem w sobie nie zakochalj ; 0

    OdpowiedzUsuń
  2. mam nadzieję że się w sobie nie zakochają ;o kiepsko by było
    suuuper rozdział :D najlepsze to z tymi chłopakami haha xD
    kocham cie i czekam nn ♥
    @awhmypezzie

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale zajebisty fbrwhrhndsbrggnrynehb <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgon! *_________* Po prostu nawet nie wiem jak ci dziękować za wszystko <3 Kocham :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. bhhwdcbv fhddssbhc jejku kocham to ff <3 jezuuu chce żeby juz spotkała Nialla ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Rozdzial.super;D
    Nawet lubie tego calego Wade'a ;)

    Julia :) x

    OdpowiedzUsuń
  7. Dlaczego to się skończyło w takim momencie?????????? z niecierpliwością czekam na next! @niall_quad

    OdpowiedzUsuń
  8. btw-niall-ff.blogspot.com
    Zapraszam do sb :) liczę na opinię :')
    I słowo daję że jak Niall i Ari niee będą razem, zabije cię! :* :-D nie no, przecież to nie zależy od Cb. :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Jejka ❤ ale czy Ari nie może zrezygnować z tego programu ochrony świadków???

      Usuń
  10. Cudowny <3 Cieszę się tak jak Ari, że ma tego Wade'a. =Dziękuję Ci za przetłumaczenie i powiadomienie. Oh, to takie ekscytujące. Nie mogę się do czekać spotkania Nialla i Arielli. Mam nadzieję, że ono wgl. Nastąpi. xx

    OdpowiedzUsuń
  11. jejku jak slodko *-* a na te paczki to sama pociekla mi slinka ^^ <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Boże czekam na kolejny! To jest C-U-D-O-W-N-E. Mam nadzieję, że Ari i Wade się w sobie nie zakochają. Nie chcę, żeby ona zraniła Niall'a. :(:( Czekam z niecierpliwością kochana! xx @HelloMalina1243

    OdpowiedzUsuń
  13. super czekam na next :*
    kiedy dodasz nowy rozdzial Frat Boy?

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedy kolejny?
    <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow ! :D Nie mogę sie doczekać nexta :3

    OdpowiedzUsuń
  16. Jamie aka ja gdy zobaczę moje ulubione jedzenie haha :D
    Ciesze się, że Jamie ma takiego Wade'a ;) Widać, że jest naprawdę dobrym człowiekiem ;')
    Czekam na nexta xx
    @droowseex

    OdpowiedzUsuń
  17. świetny rozdział..znowu braknie mi słów...
    @Emilkacytatki

    OdpowiedzUsuń
  18. If some one wants expert view concerning running a blog afterward i
    advise him/her to visit this web site, Keep up the pleasant work.


    my web blog Phen375 Diet Pills (Ourwedding.Com.Ng)

    OdpowiedzUsuń
  19. SUPER! kocham <3 Dawaj go szybko!

    OdpowiedzUsuń
  20. Kiedy nastepny rozdzial ?!.

    OdpowiedzUsuń
  21. Jesu dodaj już kolejny rozdzial 😏😏

    OdpowiedzUsuń
  22. Hello! I know this is somewhat off topic but I was wondering which blog platform are you using for this site?
    I'm getting fed up of Wordpress because I've
    had problems with hackers and I'm looking at options for another
    platform. I would be great if you could point me in the direction of a good platform.


    my site :: Related Site

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten rozdział jest świetny, z niecierpliwością czekam na kolejny ! xx @ohh_my_kevin

    OdpowiedzUsuń
  24. Thanks for sharing such a fastidious opinion, piece of
    writing is pleasant, thats why i have read it fully

    Feel free to visit my blog - Get More Information

    OdpowiedzUsuń
  25. DODAJ NOWY ROZDZIAŁ!

    OdpowiedzUsuń
  26. Do you have any video of that? I'd care to find out some additional information.

    my website; Read Full Article

    OdpowiedzUsuń
  27. Już ponad miesiąc nie ma rozdziału :))

    OdpowiedzUsuń
  28. kiedy nowy rozdział? czekam z niecierpliwością <3
    http://xniallsx.tumblr.com/ zapraszam na mojego tumblra ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. kiedy dodasz nastepny ? juz troche minelo

    OdpowiedzUsuń
  30. Proszę dodaj juz następny !!! :) :*

    OdpowiedzUsuń
  31. Kiedy dodasz następny ? :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Kiedy następny? :-) / Iza.

    OdpowiedzUsuń
  33. Dodaj juz nastepny plisssss :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Już 2 miesiace nie ma rozdziału :( proszę dodaj juz nastepny ! :)



    OdpowiedzUsuń
  35. Kiedy nastepny ?

    OdpowiedzUsuń
  36. ZAJEBISTY!!! A kiedy będzie następny? :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Prosze dodaj wkońcu następny ��

    OdpowiedzUsuń
  38. Kiedy następny rozdział? Proszę dodaj go :<

    OdpowiedzUsuń
  39. Dodaj juz nexta !!! Plissss :*
    Rozdział jak zwykle świetny ! :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Świetny blooog <3
    Zapraszam do mnie ---> http://teenagedirtbag99.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  41. Kiedy next ? Umrę jak nie przeczytam <3333

    OdpowiedzUsuń
  42. Dodaj juz nastepny !!! :) proszeee !
    Już tak dlugooo nie ma nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Dodaj następny już 4 miesiące nie ma rozdziału

    OdpowiedzUsuń
  44. Kochanie 4 miesiące czekamy :))chyba zapomniałaś o tłumaczeniu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zapomniałam :) Jest już prawie przetłumaczony i jutro go dodam. Naprawdę przepraszam, ale dużo się dzieje. Nie chcę się tłumaczyć.. Jutro go dodam.

      Usuń
  45. Aaa! Nie mogę się juz doczekać nexta

    OdpowiedzUsuń
  46. Kiedy dodasz następny ? :)

    OdpowiedzUsuń
  47. gdzie następny? ��/ @_luvmyangels_

    OdpowiedzUsuń
  48. Proszę dodaj juz nexta! :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Zostałaś nominowana do Liebster Awards :D pop-onedirectionblog-ff.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  50. Nie chce być nachalna, ale to już 4 miesiące... :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Piszesz go jeszcze bo ja nowa jestem ❤❤❤❤❤❤

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że komentujesz :) To dużo dla mnie znaczy.
Czytam każdy komentarz, nieważne czy długi, czy krótki :)

Kontakt

Możecie znaleźć mnie na twitterze: @NiallandChips