niedziela, 4 stycznia 2015

Rozdział 9

Niall's POV:

Louis potrząsnął mnie za ramię, tym samym wybudzając mnie ze snu. Czułem się jak zombi, ale wstałem i wymyłem zęby. Chłopak podążał za mną, czegokolwiek bym nie robił i gdziekolwiek bym nie szedł.
- Czemu to robisz? - zapytałem wreszcie wkurzony.
- Co?
- Śledzisz mnie.
- Bo nie ma reszty chłopaków.
- Ale że co? Wyszli?
Louis tylko wzruszył ramionami. Przygotowałem nam płatki i jedliśmy w milczeniu.
- Jak myślisz, co teraz robi Ariella? - przerwałem ciszę.
Zamyślił się na chwilę, zanim odpowiedział.
- Pewnie to samo co ty.
- Je płatki z mlekiem?
- Nie, idioto. Cholernie za tobą tęskni!
- Tak myślisz?
- Wiem to. Ona cię kocha. Chociaż potrafię sobie wyobrazić, że mnie też chciałaby zobaczyć.
- Na pewno..
Wiedziałem, że Ariella tęskniła za wszystkimi. Miała naprawdę złote serce.
- Chciałbym mieć lepszy plan, żeby ją znaleźć..
- Po prostu wpatruj się w każdą dziewczynę na koncercie. To proste.
- Oh, pewnie. To będzie takie łatwe przy kilkudziesięciu tysiącach fanek.. - rzuciłem z sarkazmem.
- Hej! Przynajmniej dałem ci jakąś radę..
Przewróciłem oczami i dokończyłem jedzenie. Włożyłem miskę do zlewu i rozejrzałem się dookoła siebie. Gdzie do cholery byli Liam, Zayn i Harry? A co najważniejsze: Dlaczego zostawili mnie tu samego z Louisem? Chłopak właśnie teraz kładł się wygodnie na kanapie.
- Co chcesz robić? - zapytał.
- Cokolwiek byleby miało związek z jedzeniem.
- Okej. Chodźmy na jakieś hot dogi.
Tak. To było spontaniczne. Razem z Louisem opuściliśmy tour bus w poszukiwaniu hot dogów. Szczerze wątpiłem w to, że w stanie w którym teraz byliśmy znajdowała się jakakolwiek budka z fast foodami, ale powiedziałem tego na głos.
Po upływie trzech godzin byłem już pewien, że się zgubiliśmy. Chodziliśmy w różnych kierunkach, ale żaden z nich nie był dobry.
- Niall, mamy problem - odezwał się Louis.
- Serio? Niby jaki? - zapytałem z sarkazmem.
- Zgubiliśmy się.

Wade's POV:

Thomas, Ariella i ja spotkaliśmy się razem, by ustalić plan na koncert. Kupiłem bilety całej naszej trójce, chociaż nie były one wcale takie tanie. Ariella była bardzo podekscytowana. Nazywałem ją tak, bo wiedziałem, jak bardzo nie lubiła imienia "Jamie".
- Wiec tak, wszyscy idziemy na koncert i czekamy, aż się skończy. Dokładnie wtedy, gdy zespół będzie już miał schodzić ze sceny, zaatakujemy. Będziemy musieli poczekać, aż ochrona będzie najbardziej zdezorientowana. Możliwe, że będziemy kopać i popychać ochroniarzy.. Przydadzą się też noże.
Ariella wyglądała na przerażoną.
- Spokojnie, tylko żartuję. - Zaczął się śmiać. - A tak na serio, jeśli ochrona zatrzyma nas chociaż na kilka sekund, będziemy skończeni. Jeśli cokolwiek pójdzie nie tak, będzie po nas. Nikt inny z FBI nie może się o tym dowiedzieć, inaczej stracimy pracę - wytłumaczył Thomas, wskazując przy tym na mnie i na siebie.
- To raczej nie ma prawa się zdarzyć - powiedziałem.
- Racja - zgodził się Thomas.
- Czyli jest możliwość, że nie będę mogła go zobaczyć? - zapytała Ariella.
- Nie, na pewno go zobaczysz. Jest po prostu wiele rzeczy, których nie jesteśmy pewni. Rozproszenie ochrony i przykucie ich uwagi będzie najtrudniejszą częścią. Więc my się tym zajmiemy, a ty przemkniesz się do swojego narzeczonego i z nim porozmawiasz. Zrozumiano?
Ariella pokiwała w milczeniu głową.
- Okej, jest coś jeszcze.. Nie ważne jak bardzo tego chcesz, nie możesz stamtąd wyjść z tym swoim chłopakiem. Podejmujemy już i tak wysokie ryzyko, pozwalając ci odejść od nas na te kilka minut - wytłumaczył Thomas.
Ariella westchnęła cicho i wlepiła wzrok w podłogę. Widziałem, jak po jej policzkach płyną łzy. Było mi głupio. Ktoś tak piękny jak ona, nie powinien nigdy płakać.
- Tylko nie myśl, że chcemy ci zrobić na złość. Proszę.. - powiedziałem.
- Wiem, że robicie co w waszej mocy, ale po prostu myślałam, że znów będziemy razem. - Zapłakała.
Chłopak za którym tak szalała był ogromnym szczęściarzem. Chciałem być tym jedynym, z którym pragnęła spędzić resztę życia, ale to było niemożliwe.. Jeśli pomoc w zobaczeniu się jej z facetem, którego kochała miało sprawić, że byłaby wreszcie szczęśliwa, byłem gotowy to zrobić. Mimo że niesamowicie cierpiałem.

Ariella's POV:

Kiedy razem z Thomasem i Wadem ustaliłam już mniej więcej nasz plan, poczułam jak smutek i radość rozsadzają mnie w tym samym czasie.Cieszyłam się, bo wreszcie mogłam się zobaczyć z Niallem, ale równocześnie nie wyobrażałam sobie, że zostaniemy rozdzieleni na resztę życia. Wiedziałam, że Thomas i Wade naprawdę chcieli mi pomóc i doceniałam to.
Niall kompletnie przejął moje myśli. Byłam zdesperowana.
- Tylko nie myśl, że chcemy ci zrobić na złość. Proszę.. - powiedział Wade.
- Wiem, że robicie co w waszej mocy, ale po prostu myślałam, że znów będziemy razem! - wykrzyknęłam.
Wade wyglądał, jakbym właśnie dała mu z liścia.
- Przepraszam.. - wymamrotałam.
- W porządku. Zrobię wszystko co w mojej mocy, żebyście się znowu spotkali - odpowiedział, posyłając mi uśmiech.
Musiałam naprawdę go zranić, kiedy na niego krzyknęłam. Przytuliłam go. Zawahał się na moment, ale po chwili również oplótł wokół mnie swoje ramiona. Staliśmy tak w ciszy, ale oboje czuliśmy się z tym komfortowo. Nawet Thomas do nas dołączył, staliśmy tam jak grupa dziwolągów.
- Musimy dziwnie wyglądać - odezwałam się.
- Taa, za to ty wyglądasz dziwnie przez cały czas. - Zaśmiał się Wade.
Na jego komentarz opadła mi szczęka, wyrwałam się z uścisku. Dałam mu kuksańca w brzuch.
- Macie ochotę na coś do jedzenia? - zapytał Thomas.
Oboje pokiwaliśmy głowami i wyszliśmy z apartamentu. Wsiedliśmy do auta Thomasa.
- Co chcecie? - zapytał.
- Mam ochotę na pizzę - powiedział Wade.
Siedziałam sama na tylnym siedzeniu. Wade włączył radio i samochód wypełniły dźwięki "What Makes You Beautiful". Popatrzył na mnie i szybko zmienił stację.
- Sorry - poruszył bezgłośnie ustami.
- Jest okej - odpowiedziałam.
Kiedy wreszcie znaleźliśmy pizzerię, usłyszałam burczenie w swoim brzuchu. Na zewnątrz było gorąco, zaczęłam żałować, że ubrałam czarne spodnie. Miałam na sobie luźny podkoszulek z obciętymi rękawami, więc to mi trochę pomogło. Praktycznie wbiegłam do środka, by uciec od tego żaru.
Usiedliśmy przy stole. Wade siadł obok mnie, a Thomas naprzeciwko nas. Podeszła kelnerka i uśmiechnęła się do nas szeroko.
- Cześć! Mogę Wam coś podać? - zaćwierkała.
- Tak, ogromną pepperoni - powiedział Thomas.
Odpowiedział jej takim samym uśmiechem, na co jej policzki się zaróżowiły. Zapisała nasze zamówienia i odeszła. Thomas spojrzał na mnie a ja puściłam do niego oczko.
- Co się tak na mnie patrzysz?
- Ona była urocza. Weź od niej numer!
- Ale nawet jej nie znam..
- Po prostu to zrób!
- Dobra. Napiszę swój numer na czeku. To wystarczająco?
- Bardzo dobrze.
Wade zachichotał i położył dłonie na swoich kolanach. Wyglądał na zdołowanego.
- Coś nie tak? - zapytałam.
- Nie - odpowiedział.
- Wade, przecież wiem, że kłamiesz.
- Wcale nie. Cokolwiek się stanie, wiedz, że chcę dla ciebie jak najlepiej. Okej?
- Okej - odpowiedziałam.
Wade naprawdę dziwnie się zachowywał.

________________________
Pamiętajcie o hashtagu #BrokenPL

A teraz jeśli jeszcze tego nie zrobiłyście, wesprzyjcie akcję http://1d.gigalize.com/pl/OneDirection.html , która WALCZY O KONCERT W POLSCE

50 komentarzy:

  1. OMFG WADE SIĘ ZAKOCHAŁ

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. jednak nie ;________;
      ale rozdział jest super! asdfghjklertyuigfdcvbnjtrdsxcvbnj

      Usuń
  3. WIEDZIAŁAM ŻE TAK BEDZIE WIEDZIAŁAM ŻE WADE JĄ KOCHA JAK ONA SIE W NIM ZAKOCHA TO JA SIE POWIESZE JA JĄ SHIPPUJE Z NIALLEM I KONIEC LASKA JA SIE ZAŁAMIE SERIO..
    no dobra.. a tak p za tym to CHCE JUZ TEN KONCERT I ZEBY ONA SIE Z NIM ZOBACZYLA JEJKU JEJKU unwidsjcnvnwvouwieovhoidshvoihiohiOHOIVHOHVOIHOIHSDOIVNOKV[WIG0EWJVJ OPJSVPO NWDOVNIWEPVOJWEOPJFOPEWJPGOWJVOWJPOEVMWMGVPW7
    FANKA NUMER JEDEN CZEKA !
    TWOJA @LUV_1D_BROMANCE
    PS
    KOCHAM CIE !

    OdpowiedzUsuń
  4. OMG! kocham to hihi
    Odpowie ktos na jedno moje pytanko?
    Kiedy dacie kolejny rozdzial?? *-*
    //Andziulaa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. staram się dodawać mniej więcej co tydzień :)

      Usuń
  5. O MÓJ BOŻE WADE KOCHA ARIELLE A ONA KOCHA NIALLA I OBOJE MAJĄ ZŁAMANE SERCA I ASDFGHJKLKJHGFDSERTYUIKJHGCVBNKUYTFGHJKUYG

    OdpowiedzUsuń
  6. Omg Wade sie zakochał Jezu Jezu moje serce

    OdpowiedzUsuń
  7. OMG! To było takie takie kdodndysosmxsosjsns!
    Już sie nie moge doczekać tego koncertu!
    Cudownie tłumaczysz!
    Nie mogę się doczekać kolejnego! :)
    Dodaj jak najszybciej! :)
    Aaaa! No nie no nie mogę! :)
    Duumm dum duuummmm!
    Chyba zaraz zwariuje!
    Czekam, czekam, czekam.....z niecierpliwością :) :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kocham to ff! Proszę cię dodaj jak najszybciej potrafisz next'a :)
    Rozdział cudowny!
    Wspaniale to tłumaczysz!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeny chce zeby juz sie spotkali <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Jej.. wiem,że większość pewnie szaleje z radości,że Wade się zakochał w Arielle.. oby Arielle nie poczuła nic do Wade'a i kochała tylko Nialla do końca życia.
    Wierzę, że nadejdą zmiany a Ari i Nialler znowu będą razem.
    Nie wyobrażam sobie kogoś innego u jej boku.
    Poza tym zbyt mało było czułych momentów, bo od razu ich rozdzielono. Mam niedosyt i złamiecie mi serce jeśli Arielle zwiąże się z Wade'em.

    @hazzalie

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurde... Wade sie zakochal. To nie wrozy nic dobrego. Fajnie, ze sie zakochal, ale czy w Ari? Ona musi byc z Niallem. Nie umiem sobie jej wyobrazic z kims innym. Mam nadzieje, ze nadejdzie taki czas, ze bedzie mogl byc szczesliwa z Niallem i niech to sie szybko stanie!
    Lou i Niall sie zgubili. Hahahahah xD
    Swietny rozdzial.
    Czekam nn.
    @andrejjj99

    OdpowiedzUsuń
  13. Aww!! Ale to jest super! Kocham to!
    Nie mogę się doczekać, aż oni się spotkają <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Aww to jest świetne @happily_20

    OdpowiedzUsuń
  15. O jejku świetne ale krótkie! Ja juz chcę następny ;-) szczęśliwego Nowego Roku! Na gigalize już jakiś czas tenu zaglosowalam. Cóż nie pozostaje mi nic innego jak tylko czekac na następny! Ake bardzo się cieszę ze powrocilas do Broken :-)
    tt//@olka_13_

    OdpowiedzUsuń
  16. Ojejku jak slodko *o* zakochal sie biedny ;* uroczy rozdzial <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziękuje za tłumacznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  18. DLACZEGO TAKI KROTKI???????
    ja chce juz ten koncert
    niech oni sie juz spotkają
    ale mam wrażenie ze chłopaki cos kombinują dla nialla ale ikd co
    skoro lou i niall sie zgubili to możne spotka ariellle oh god please
    czekam na kolejny rozdział z niecierpliwością
    twoja martynka @niall_quad <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Żałuję, że jest taki krótki ;-; Jeju, chce juz ich spotkanie!

    OdpowiedzUsuń
  20. aww Wade się w niej zakochał ! jak fajnie ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. FAJNIE?? Poważnie? -,- nie wierzę w to co napisałaś.

      Usuń
  21. Ogromnie się cieszę, że tak szybko pojawił się rozdział. Fajnie by było, gdyby Tomas związał się z kimś, ale Wade nie może się w niej zakochać. ona ma Nialla.... Czekam na kolejny ;)))

    OdpowiedzUsuń
  22. Wowowowo! Wade zakochał się w naszej Ariell? ;o No tego to ja się nie spodziewałam ;o
    Biedny ;< Wiem, co on czuje.
    Świetny rozdział xx
    Pozdrawiam, @droowseex

    OdpowiedzUsuń
  23. Omfg zaje rozdział!!!!!! Chcę next
    Jdiwokakux uff lsllzkjxjdjsksozixhsjaoapzocijfisoaix

    OdpowiedzUsuń
  24. TAK ŻEM CZUŁA
    Coś mi świtało pod stodołą, że tak się może stać.
    Wade się zakochał w Arielli.
    I co zrobisz?
    Nic nie zrobisz, no.
    Dopóki będzie trzymał łapska przy sobie, to będę go dalej lubić.
    Dziękuję i pozdrawiam kochana <3
    @mysweetloouis

    OdpowiedzUsuń
  25. G E N I A L N E ❤

    KIEDY KOLEJNY ROZDZIAŁ? ❤

    ❤ @AlexStyles69x ❤

    OdpowiedzUsuń
  26. Pewnie to samo co ty.
    - Je płatki z mlekiem?
    - Nie, idioto. Cholernie za tobą tęskni!
    Haahahha to mnie rozwaliło ❤
    Megaaa szybko next kochamm weny ! ;* ❤

    OdpowiedzUsuń
  27. Daiqofowjqjiwh to jest takie cudowne fjjrtkpl
    @dallaspade

    OdpowiedzUsuń
  28. jeju ja już chcę żeby się spotkali!!
    lubię Wade'a ale myślę że on się zakochał w Ari i będzie chciał ją odbić Niall'owi :/
    @ziam__shipper_

    OdpowiedzUsuń
  29. świetny rozdział vdsjhbvvdsj

    OdpowiedzUsuń
  30. Zostałaś nominowana do Liebster Award.
    Więcej na http://wind-of-change-fanfiction.blogspot.com/.

    OdpowiedzUsuń
  31. Jejciu,jejciu! Kiedy następny ?

    OdpowiedzUsuń
  32. oooo biedny Wade :) coraz bardziej jestem ciekawa co będzie dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  33. oby sie wszystko udalo <3

    OdpowiedzUsuń
  34. Jejka <3 to jest cudowne. Mam nadzieje ze Niall i Ari będą w koncu razem. Dodaj jak najszybciej nexta

    OdpowiedzUsuń
  35. Prosze, dodaj nastepny rozdzial! Nie wytrzymie jak nie dodasz!

    OdpowiedzUsuń
  36. Dawaj juz nexta boze potrzebuje tego
    / Mania ������

    OdpowiedzUsuń
  37. Daj już następny rozdział... Plisss♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  38. Kieeeeeedy kolejny? :/ :(((

    OdpowiedzUsuń
  39. Hej kochana <3
    Przeczytałam całe tłumaczenie (1 i 2 to co jest) w dwa dni!
    Cudowne :*
    Czekam na następne rozdziały z niecierpliwością :)!

    OdpowiedzUsuń
  40. To jest cudne <3 Czekam na nexta :* :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Kiedy będzie nowy rozdział ciągle czekam i go nie ma ;( ~~Angee

    OdpowiedzUsuń
  42. Heej kiedy następny bo czekam i czekam a go nie ma♥��♥

    OdpowiedzUsuń
  43. hej zostałaś nominowana do Liebster Award zajrzyj tutaj po więcej informacji : http://www.lovemeharderharry.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  44. Nieeee Wade się zakochał:-( nie winie go za to ,ale mam nadzieje ,że za bardzo nie namiesza.
    Hahah a Lou i Niall się zgubili i trafią di pizzeri w której jest Ari

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że komentujesz :) To dużo dla mnie znaczy.
Czytam każdy komentarz, nieważne czy długi, czy krótki :)

Kontakt

Możecie znaleźć mnie na twitterze: @NiallandChips